header1.jpgheader2.jpgheader3.jpgheader4.jpgheader5.jpgheader6.jpg

logo

Zdrowie

Dlaczego ciągle czuję się zmęczona

Ocena użytkowników:  / 102
SłabyŚwietny 

Dlaczego ciągle czuję się zmęczona

Wydaje ci się, że masz więcej pracy niż do tej pory. Stale też żyjesz w ciągłym napięciu i pośpiechu? Ale czy są to prawdziwe przyczyny ciągłego zmęczenia? A może istnieje inny powód, którego do tej pory nie brałaś pod uwagę?

Każdego ranka budzisz się wyczerpana, a przez resztę dnia usiłujesz się zmobilizować i wyrwać z otępienia. Trudno ci zabrać się do pracy czy domowych porządków. Załatwienie większości spraw odkładasz na później, a z niektórych w ogóle rezygnujesz. Gdy się zastanawiasz, dlaczego ostatnio opadłaś z sił, masz tylko jedno wytłumaczenie: przepracowanie i ciągły stres. Jednak twój brak energii może mieć inne podłoże. Jak więc odróżnić zwykłe zmęczenie od tego, które jest pierwszym sygnałem rozpoczynających się kłopotów ze zdrowiem?

Może... zaczyna się depresja

Chwilowe kiepskie samopoczucie psychicz- ne nie powinno cię niepokoić. Jeżeli jednak spadek nastroju utrzymuje się przez kilka tygodni, może to być sygnał, że cierpisz na depresję. Jednym z jej objawów są kłopoty z zasypianiem i snem (budzisz się w nocy). Nic więc dziwnego, że w ciągu dnia dopada cię zmęczenie i senność. Jesteś przygnębiona, smutna, zalękniona. Masz trudności z koncentracją. Depresji towarzyszy również poczucie braku własnej wartości i całkowitego osamotnienia. Możesz szybko chudnąć, bo jedną z oznak tej choroby jest utrata apetytu. Niestety, nie zawsze można dociec, co jest jej przyczyną. Depresja najczęściej ujawnia się w przełomowych momentach życia, gdy trudno odreagować przeżywany wówczas stres. Przez psychiatrów nazywana bywa też "syndromem utraty". A to dlatego, że często dopada tych, którzy utracili bliską osobę czy pracę. Może też być następstwem niektórych chorób lub zażywanych leków. Czasem wywołują ją skoki poziomu hormonów, dlatego częściej dotyka kobiety w okresie dojrzewania, ciąży i przekwitania.

Co trzeba zrobić?

- Zgłoś się do psychiatry, zwłaszcza jeśli objawy są nasilone i utrzymują się co najmniej przez 2 - 3 tygodnie. Tylko lekarz może ocenić twój stan i zaproponować odpowiednie leczenie. Często konieczne jest zażywanie leków przeciwdepresyjnych lub psychoterapia pod okiem psychologa.

- Staraj się rozładowywać codzienne napięcia i stres. Możesz zapisać się na zajęcia jogi lub wypróbować techniki medytacyjne. Dobrym sposobem jest spacer lub lekki jogging, zwłaszcza przed snem.

Może... to reakcja na leki

Niektóre z nich, nawet te dostępne bez recepty, czasem powodują ospałość czy nadmierne znużenie. Tak się może zdarzyć, jeśli cierpisz na alergię i sięgasz po doustne preparaty antyhistaminowe. Objawy zmęczenia często pojawiają się także u osób z nadciśnieniem tętniczym, stale przyjmujących leki je wyrównujące. Podobne skutki możesz zaobserwować u siebie nawet po jednorazowym zażyciu środków us-pokajających. Jednak długotrwałe i przewlekłe wyczerpanie organizmu odczuwasz, wtedy gdy takie lekarstwa stosujesz regularnie.

Co trzeba zrobić? Uważnie przeczytaj ulotki dołączone do zażywanych lekarstw. Jeżeli się okaże, że skutkiem ubocznym terapii bywa zmęczenie, porozmawiaj z lekarzem, który ci je przepisał. Często możliwe jest zmniejszenie dawki preparatu lub zamiana na inny - niewywołujący senności czy spowolnienia reakcji. Nie przerywaj jednak kuracji na własną rękę.

Może... masz "ukrytą"cukrzycę

Niestety, zarówno ta typu I (insulinozależna), jak i typu II (insulinoniezależna) może nie dawać zauważalnych sygnałów przez długi czas. Tymczasem nierozpoznana, a więc i nieleczona, powoli niszczy organizm. Uszkadza serce, nerki i oczy. Przyczyn cukrzycy jest wiele, ale główny objaw zawsze ten sam - we krwi krąży zbyt dużo cukru. Zamiast trafiać do komórek, gdzie glukoza wykorzystywana jest jako paliwo, gromadzi się ona we krwi. Wtedy komórki zostają pozbawione źródła energii. To dlatego, jeżeli masz cukrzycę, czujesz się ciągle zmęczona. Często też oddajesz mocz, a także, mimo sporego apetytu, bardzo szybko tracisz na wadze. Możesz być również rozdrażniona i cierpieć z powodu nawracających pleśniawek jamy ustnej czy grzybicy pochwy.

Co trzeba zrobić? - Sprawdź poziom glukozy we krwi. Badanie takie wykonuje się na czczo (co najmniej 8 godzin po ostatnim posiłku). Jest ono konieczne zwłaszcza wtedy, gdy ktoś z twoich bliskich krewnych cierpi (lub cierpiał) na cukrzycę albo miałaś podwyższony poziom glukozy, będąc w ciąży. Jeśli wynik nie będzie w normie, musisz od razu pójść do lekarza. Dzięki szybkiemu rozpoznaniu i rozpoczęciu leczenia unikniesz wielu groźnych powikłań.

- Pamiętaj także, by utrzymywać prawidłową wagę ciała. Cukrzycy sprzyja bowiem nadwaga lub otyłość. Zrezygnuj więc z jedzenia słodyczy i zacznij uprawiać jakiś sport.

Może... brak ci żelaza

Pierwiastek ten znajduje się w hemoglobinie (barwniku krwinek czerwonych), która odpowiada za dostarczanie tlenu do komórek. Gdy zaczyna brakować żelaza, organizm nie wytwarza dostatecznie dużo erytrocytów lub mają one za mało hemoglobiny. Twoje ciało jest wtedy niedotlenione i dlatego czujesz się stale zmęczona i senna oraz masz problemy z koncentracją. Dokuczają ci bóle i zawroty głowy, a czasem bywasz bliska omdlenia. Łatwo też łapiesz infekcje, rozdwajają ci się paznokcie i wypadają włosy. Niedokrwistość spowodowana niedoborem żelaza dotyka aż co czwartą kobietę. Sprzyjają jej obfite miesiączki, intensywne odchudzanie się lub wyczerpujące treningi w siłowni.

Co trzeba zrobić?

- Zgłoś się do internisty po skierowania na morfologię, która pozwala określić m.in. liczbę czerwonych ciałek i poziom hemoglobiny, oraz na badanie poziomu żelaza w surowicy. Ich wyniki wykluczą lub potwierdzą niedokrwistość.

- Na co dzień jadaj więcej czerwonego mięsa i wątróbki. Zawarte w nich żelazo najłatwiej jest przyswajane przez organizm. Do jadłospisu powinnaś też wprowadzić szpinak, sałatę, rośliny strączkowe oraz pełnoziarnisty chleb czy kaszę gryczaną. Choć zawierają one słabiej przyswajalne żelazo, jest ono równie cenne.

- Jeśli odczuwasz tylko niewielkie dolegliwości, możesz bez recepty kupić środki zawierające żelazo. Pamiętaj jednak, że dziennie potrzebujesz 18 mg tego pierwiastka i nie powinnaś przekraczać tej dawki. Zażywając preparaty z żelazem, sięgaj po witaminę C. W jej towarzystwie pierwiastek ten lepiej się wchłania.

Może... chorują twoje mięśnie

Ciągłe znużenie bywa też oznaką fibromialgii (głównie chorują kobiety). Jej objawami są rozległe i silne bóle przyczepów mięśniowych oraz uczucie sztywności całego ciała, a także bóle głowy i nadwrażliwość na zimno. Dolegliwości te nasilają się po wstaniu osoby chorej z łóżka i utrudniają poruszanie się. Często pojawiają się stany lękowe, obniżony nastrój oraz kłopoty ze snem.

Co trzeba zrobić?

- Nie zwlekaj z wizytą u reumatologa. Zbada on twoją wrażliwość na dotyk w 18 charakterystycznych punktach na całym ciele. Ból odczuwany co najmniej w 11 z nich może świadczyć o fibromialgii. W razie jej potwierdzenia ważne jest, abyś szybko rozpoczęła leczenie.

Może... tarczyca źle funkcjonuje

Wydziela ona hormony, dzięki którym masz energię niezbędną do życia. Czasem jednak równowaga hormonalna zostaje zaburzona. Dochodzi wtedy do nadprodukcji hormonów tarczycy (nadczynność) lub ich niedoboru (niedoczynność). Chociaż są to różne choroby, łączy je jeden wspólny objaw: uczucie ciągłego zmęczenia. Przy nadczynności tarczycy masz ponadto kłopoty ze snem, nadmiernie się pocisz, jesteś nadpobudliwa i szybko chudniesz. O niedoczynności tarczycy świadczy zaś gwałtowne przybieranie na wadze.

Co trzeba zrobić?

- Wybierz się do lekarza pierwszego kontaktu, który skieruje cię na dodatkową konsultację do endokrynologa.

Może... powodem jest brak snu

Na przemijającą bądź stałą bezsenność cierpi co trzecia kobieta. Po nieprzespanej nocy następnego dnia brakuje ci energii. A to dlatego, że kiedy śpisz, w organizmie odbywa się mały "remont". Do mięśni i nerek napływa więcej krwi (co sprzyja oczyszczaniu organizmu). Spada też poziom hormonów stresu. By zregenerować siły, potrzebujesz ok. 8 godzin snu na dobę. Jeśli jednak tyle sypiasz, a mimo to wstajesz bardzo zmęczona, możesz cierpieć na tzw. sen nieefektywny. Jego przyczyną może być zarówno poważna choroba, jak i hałasy za oknem czy zbyt wysoka temperatura w sypialni.

Co trzeba zrobić?

- Zasięgnij porady psychiatry, zwłaszcza jeśli w ciągu miesiąca białe noce zdarzają ci się co najmniej trzy razy w tygodniu.

Gdy odczuwasz nieustanny brak sił

Obezwładniające uczucie wyczerpania, które utrzymuje się przez co najmniej pół roku, może być spowodowane zespołem przewlekłego zmęczenia (syndrom chronicznego zmęczenia). Wielu lekarzy traktuje go już jako odrębną chorobę i próbuje leczyć. Poza długotrwałym znużeniem i apatią chorzy mają trudności z koncentracją i pamięcią. Skarżą się również na bezsenność i bóle mieśni. Stale także mają stan podgorączkowy i powiększone węzły chłonne. Jedną z przyczyn jest życie w ciągłym napięciu. Chroniczne zmęczenie bywa też spowodowane przewlekłą infekcją wirusową, np. zapaleniem wątroby typu C.

 

depresja

Depresja-gdy juz ktos sie znajdzie w takim stanie,Jednak duzo wazniejszy jest czas przed ta sytuacja.Czlowiek jest skazany na ta depresje bo i tak jej nie moze ominac jak na przyklad ma klopoty w pracy spowodowane zlym krzeslem jak i biurkiem przy ktorym musi osiem godzin siedziec-czyli choroba miesni,kregoslupa jak w moim przypadku.Bol narasta,zanika czucie w rece itp,pare miesiecy na zwolnieniu itp,powrot do pracy,szef,koledzy z pracy odsowaja sie gdy tylko jestes chora i jak na rehabilitacji nauczyli cie mowic i uzywac slowa NIE poprostu gdy cie ktos poprosi "mozesz to jeszcze dla mnie zrobic" przed pojsciem do domu itp.Bol i problemy tylko narastaja i narastaja,do momentu gdy dyrektor oznajmia tobie ze jestes zwolniona. Uwazam ze lepiej czeba z zapobiegac a nie po fakcie leczyc, jednak taki szary czlowiek nie ma tutaj duzego wyboru.Jak sie mowi jak sie wali to dowala tobie jeszcze owiele wiecej na bary a ty tych barow ramion juz nie czujesz,dochoda potem problemy z zoladkiem od tabletek przeciwbolowych one przeciez nie lecza i nie zapobigaja chorobie tylko usmierzaja bol,szkoda pisac,jak juz w padniesz w taki cyrkiel kilkanascie lat pozniej jestes nadal kaleka...

katarzyna

depresja?

..na temat depresji kobiet badzo wiele się mówi.. jak wygląda ten temat w męskim wydaniu? Czy kiedy u mężczyzny (przed 30-stką), pojawiają się typowe obiawy apatii, ospałości, niechęci do zycia, a także - co mnie zaskoczyło - ogromnej chęci tylko do spania... Lekarz stwierdził nerwobóle, które pojawiły się przy żołądku.. czyli każdy posiłek zamiast sprawiać przyjemność sprawia wiele cierpienia.. wiadomo co się z tym wiąże - spory spadek wagi.. Ale co można w tym przypadku zrobić? Czy są jakieś badania które mogą stwierdzić co może być podłożem takich objawów? Jak z tym walczyć?

Iza

Basia

depresja?  Poradźcie czy to juz depresja? Od czerwca chodzę rozbita, senna, zmęczona. Mam trudności z koncentracja.Nic mnie nie cieszy. Apetyt jest wzgledny. Czuje sie taka malutka. Dodam, iz nie zazywam żadnych lekarstw mimo stuknietej 40-tki. Teresa

Terka


Komentarze  

+2 #66 norbert 2012-09-02 21:22
to moze mi pomożecie w tym temacie , pracuje os 8,00-17,00 codziennie od poniedziałku do soboty zeby niebyło że jestem leń .jestem mechanikiem samochodowym co oznacza ze pracuje fizycznie zadna siłownia nie przebije takiej pracy. ide spac normalnie koło 11 wstaje o 7,00 i jestem odrazu zmęczony, jest urop ja przez tydzień nic nie robienia jestem tak zmęczony ze oczy mi się zamykaja . brałem różne witaminy i tez nic nie pomaga . dzis jest niedziela usiadłem do kompa jakieś 20 minut temu i niemam juz siły jakbym przeniósł kilka siników , jutro ide do roboty bo lubie ale mysle że długo tak nie pociągne. może ma ktoś pomysł na moją dolegliwość
Cytować
-1 #65 Laura 2012-07-27 10:10
Cytuję Wojtek:
Ja mam tez taki problem tylko ze ja biegam gram w pilke 8 godzin w pracy na nogach i czy wolne czy tez nie chce mi sie ciagle spac mam laske i staram sie ale nie moge az mi jej szkoda masakra ze jest ze mna tyle kawa nie pomaga juz sam z siebie probuje swirowac biegac i w ogole ale nic to nie daje prosze o pomoc mialem badania nie mam cukrzycy nic w tym stylu zdrowy niby i dalej spac sie chce nie wiem co sie dzieje kiedys przed wypadkiem bylo zupelnie inaczej moze to jakis kryzys zalamanie nie mam pojecia pomozcie prosze...

Ja jestem kobietą ale mam identycznie, już nie wiem czy to wszysto bierze się od mojego złego nastroju czy od złego funkcjonowania organizmu. Nie chce mi się kochać, cały czas mam negatywne myśli, potrafię poprawić sobie nastrój ale nie na długo, bo łatwo znów popadam w przygnębienie przez jakieś głupoty które normalnie obróciła bym w żart. To depresja? błagam pomóżcie, bo czuje się coraz gorzej. Zdrowo się odżywiam (choć nie wiem czy nie za mało) wykonuje kilka ćwiczeń nie zbyt trudnych by poprawić kondycję i lepiej się czuć z własnym ciałem, nie męczy mnie to ale ogólnie czuje zmęczenie i też mi nic nie pomaga.
Cytować
-1 #64 Morgi 2012-07-06 11:07
na zmęczenie mi pomógł arktyczny korzeń, kupowałam na naturala.pl, nie wiem czy jeszcze mają, ale warto spróbować.
Cytować
+2 #63 Wojtek 2011-11-01 21:36
Ja mam tez taki problem tylko ze ja biegam gram w pilke 8 godzin w pracy na nogach i czy wolne czy tez nie chce mi sie ciagle spac mam laske i staram sie ale nie moge az mi jej szkoda masakra ze jest ze mna tyle kawa nie pomaga juz sam z siebie probuje swirowac biegac i w ogole ale nic to nie daje prosze o pomoc mialem badania nie mam cukrzycy nic w tym stylu zdrowy niby i dalej spac sie chce nie wiem co sie dzieje kiedys przed wypadkiem bylo zupelnie inaczej moze to jakis kryzys zalamanie nie mam pojecia pomozcie prosze...
Cytować
-1 #62 Zbyszek 2011-10-04 07:56
Cytuję Anna:
(...)co robić?czy to może być wina pigułek?

Próba odpowiedzi na Twoje pytanie, to jak wróżenie z fusów. Idź do swojego ginekologa z wynikami badań, opowiedz mu o dolegliwościach . On zdecyduje czy odstawić czy zmienić pigułki.
Cytować
+3 #61 Anna 2011-10-03 10:50
Od jakichś 2-3 miesięcy mam bóle i zawroty głowy, do tego nieustannie czuję się zmęczona i nie mam siły na nic...wstaję rano po 8-9h snu i czuję się wyczerpana... suszenie włosów suszarką powoduje ze mam samopoczucie jakbym dopiero co przemeblowała i przemalowała cały pokój sama a zwykłe pościelenie łóżka zajmuję mi z godzinę bo muszę robić co chwilę przerwę żeby usiąść i złapać trochę siły...czasem nie mogę nawet podnieść ręki czy nogi... do tego dochodzą okropne nudności, które uniemożliwiają mi normalne funkcjonowanie. Niedawno zasłabłam na zajęciach na uczelni(bez utraty przytomności)i wylądowałam na izbie przyjęć w szpitalu, zrobili mi badania krwi, EKG, podali kroplówkę z elektrolitami, wyszło w sumie ze jestem zdrowa tylko trochę mam zaniżony potas i zaproponowano Holter... Zaczęłam kupować owoce i warzywa, ciemne pieczywo, kupiłam magnez, jakiś preparat z żeń-szeniem i w zasadzie nie pomogło nic. Dodam ze mam 20 lat,ok 52kg na 165cm wzrostu,biorę tabletki antykoncepcyjne , nie mam depresji, humor mam ok, tylko to moje samopoczucie nie daje mi spokoju...co robić?czy to może być wina pigułek?
Cytować
-3 #60 hanusia 2010-12-06 14:05
dziewczyno kochana, całe życie przed tobą!
Kup sobie coś ładnego- choćby w second handzie, idź na imprezę i poderwij kogoś! Znajdź sobie jakąś pasję - jestem pewna, że jest coś w czym jesteś dobra - może taniec może spiew może rysowanie- nie dowiesz się jak nie spróbujesz... dla mnie to też był trudny wiek, okazało się że chłopak z którym byłam 3 lata mnie oszukiwal. 2 tygodnie po zerwaniu poznałam mojego obecnego męża. teraz mam 26 lat i uważam że niepotrzebnie wtedy byłam taka smutna.
głowa do góry- aha i ogranicz słodycze albo zamień na suszone owoce- one też są przyczyną ospałości.. powodzenia!
Cytować
+2 #59 hanusia 2010-12-06 13:57
mam podobną sytuację- nie pracuję , zajmuję sie dziećmi i domem. Nie chce mi sie sprzatać ani nawet umalować , nie chce mi sie wstawać rano bo po co , co dzien to samo , ubrać dzieci nakarmić spacer itd.... Męczy nas RUTYNA! Nie potrafię pracować bez bata nad sobą , wolałabym iść do pracy i spotykać sie z ludźmi, czuję sie bezużyteczna, nie mam wyzwań do pokonania a sama nie umiem ich wyznaczyć...
Cytować
+3 #58 AleX 2010-10-30 03:52
Witam czyti cztyajac Wasze posty okazuje sie ,ze nie tylko ja cierpie na WIECZNE ZMECZENIE .Czesto budze sie rano juz zmeczona ,no ale wstaje trza dzieci zawiesc do szkoly .szybko szykuje im sniadanie ,pozniej czas wolny ,trudno mi sie zebrac by cokolwiek ogarnac ,bo nic mi sie nie chce .W tym czasie powinnam posprzatac mieszkanie na blysk ,niestety brak mi sil i brak inicjatywy jakiej kolwiek w dodatku jestem astmatykiem mam alergie na wiele czynnikow i samo to ze sprzatne jeden pokoj mnie wykancza .Ogolnie jestem ciagle zmeczona ,czesto bola mnie nogi i jest mi zimno rece lodowate a jestem w ciaglym ruchu .zawoze dzieci tramwajem odbieram dzieci tez korzystajac z tramwaju ,pozniej nic mi sie niechce .Moze faktycznie alergia moja mi doskwiera od dluzszego czasu unikam sterydow ,pewnie bede musiala do nich wrocic by sily mi wrocily .Prosze o podpowiedz co mam zrobic by ENERGIA POWROCILA
Cytować
+1 #57 Guest 2010-10-27 11:50
to skuś go seksem (chyba że jesteś nie atrakcyjna)
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież