header1.jpgheader2.jpgheader3.jpgheader4.jpgheader5.jpgheader6.jpg

logo

Indianie - Am. Południowa

Majowie 2012

Ocena użytkowników:  / 33
SłabyŚwietny 

 

CZĘŚĆ TRZECIA

To bardzo ważna sprawa. Światowy system finansowy znajdujący się na
skraju upadku, z którym zmaga się cały świat. Choroby występujące
globalnie, takie jak AIDS lub wirus ptasiej grypy oraz wiele innych
śmiertelnych chorób, pandemie zagrażające światu. A także około 46 wojen
trwających w tej właśnie chwili na całym świecie, nie tylko w Iraku i
Iranie… przepraszam… Iraku i Afganistanie. Jest więcej wojen
trwających na całym świecie. I ponad 2 miliardy ludzi żyjących za mniej
niż dwa dolary dziennie. Oraz 25 tysięcy dzieci umierających z głodu
każdego dnia. A także liczebność populacji ludzkiej zmierzająca do
zniszczenia wszelkiego życia na Ziemi po prostu dlatego, że istniejemy.
Mógłbym kontynuować ale Twoje serce doskonale wie o co mi chodzi. Czasy,
w których żyjemy są co najmniej niepewne dla naszej drogiej planety i
dla całego życia na niej występującego. Według Majów cały ten chaos
został przewidziany już dawno temu ponieważ zbliżamy się do końca bardzo
długiego cyklu czasu, a gdy taki cykl się kończy ten chaos zawsze ma
miejsce. Jest to część cyklu życia. To naturalne. Ale Majowie
przewidują, że ten chaos, którego teraz doświadczamy, to dopiero
początek. Że coś o wiele ważniejszego niż to, co teraz przeżywamy,
wydarzy się na Ziemi.
Zrozum proszę, że przepowiednie, które zostaną ujawnione nie są tylko
wymysłami przewidzianymi przez Kalendarz Majów, gdyż to, co mam Ci
wyjawić jest wspierane przez współczesną naukę, co niedługo pokażemy.
Gdy zrozumiesz sytuację, w której wszyscy się znaleźliśmy nadejdzie czas
by dowiedzieć się co nadchodzi i przygotować się wewnętrznie. Nie jest
to odpowiednia pora by żyć dalej jakby wszystko było w porządku, gdyż
tak nie jest, a normalność, taka jaką znamy, jeśli Majowie mają rację,
nigdy już nie powróci. To, co zastąpi tą normalną rzeczywistość jest
wiele, wiele wspanialsze. Więc, czy jest to koniec współczesnej
cywilizacji, w co wielu ludzi uwierzyło po przestudiowaniu Kalendarza
Majów, który przepowiada ogromne zmiany na Ziemi w 2012? Oto właśnie co
głowa narodu Majów, Don Alejandro, chce byś zrozumiał. Tak, według Majów
najprawdopodobniej pojawią się zmiany na Ziemi, ale także coś innego, o
wiele ważniejszego, niesamowicie pięknego i pozytywnego, o czym nikt nie
mówi a większość nauk jest tego nieświadoma. I to właśnie jest ten
drugi, pozytywny aspekt, którego Majowie i ja chcemy byś był świadomy.
WIECZNY SEKRET
Czy ten koniec cyklu będzie katastrofą czy błogosławieństwem dla całej
ludzkości, będzie to zależało od rodzaju ludzkiego, co zostało mi
wytłumaczone nie tylko przez Majów ale i przez wiele innych plemion. W
czasach takich jak te, gdy ewidentnie przekładana jest karta w dziejach
historii a cywilizacja przechodzi kryzys, wszystko zależy od tego, jak
ludzkość zasymiluje całe swoje zdobyte doświadczenie, wiedzę i mądrość
ze świadomością, która poprowadzi nas w przyszłość. Jeśli to przyszłe
doświadczenie będzie zrównoważone, wówczas przeżyjemy. Jeśli nie będzie,
wówczas podążymy drogą dinozaurów, które wyginęły. Wszystko zależy od
nas. Teraz mamy moc zmienić naszą przyszłość. W zasadzie to "tu i teraz"
jest jedynym miejscem i czasem, gdy możemy dokonać tej zmiany.
Mówiliśmy już o tej wyższej świadomości, o której wspominają Majowie, i
łączy się z tym bardzo ważne zastrzeżenie… czy w zasadzie
sekret… o tym jak... o "zapalniku", który uruchamia to wszystko. I
mógłbym zawrzeć to w jednym zdaniu, choć gdy je wypowiadam ludzie go nie
rozumieją, ale i tak je powiem i wtedy… wtedy wrócę do tego i
wytłumaczę dokładniej chwilę później. Ale sekret jak osiągniemy ten
przeskok świadomości… ma to wiele wspólnego z tym, że ludzka
świadomość łącząc świadomość świata starożytnego ze świadomością
współczesnego świata tworzy nową i bardziej rozwiniętą świadomość dla
obydwu światów. To znaczy… najprościej mówiąc, żyjemy w dwóch
światach, które są od siebie oddzielone, w świecie starożytnym i świecie
współczesnym, i żyjemy obok siebie, ale w tym samym czasie te obydwa
światy potrzebują siebie nawzajem, potrzebują zrozumieć siebie nawzajem
i przyswoić sobie swoją wzajemną wiedzę i mądrość, lub żaden z tych
dwóch światów nie będzie w stanie wznieść się do wyższej świadomości. To
wymaga współpracy. Świat starożytny jest gotowy wznieść się już teraz.
Większość plemion z całego świata znajduje się w odpowiednim miejscu.
Ale świat współczesny wciąż jeszcze nie pojął, że potrzebuje swoich
przodków, czyli świata starożytnego. Dlaczego nasi przodkowie są ważni
dla naszego przetrwania? I co więcej, dlaczego nasze przetrwanie jest
ważne dla naszych przodków?
W tym nowoczesnym świecie większość z nas żyje w sztucznej
rzeczywistości, a przez "sztuczną" mam na myśli to: odseparowani od
natury w naszych domach, samochodach, z technologią chroniącą nas przed
światem zewnętrznym i siłami przyrody. I dzięki naszej dumie z osiągnięć
technologicznych nie możemy sobie wyobrazić dlaczego osoba
autochtoniczna, o bosych stopach i ledwie będąca w stanie się wykarmić,
mogłaby mieć jakikolwiek wpływ na współczesny świat, poza tym, że jest
dla niego kłopotem. Więc pozwól, że wytłumaczę dlaczego Majowie i inne
plemiona są tak ważne dla samego istnienia ludzkości. I jeśli pozwolisz
temu zrozumieniu zakiełkować w sobie wówczas pójdziemy dalej do ukrytego
świata Majów, gdzie zaczną oni odkrywać przed nami swój sposób życia i
wiedzę.
NATURA JAKO OBRAZ ROZSZERZAJĄCEJ SIĘ ŚWIADOMOŚCI
Patrząc na naturę i wszechświat widzimy, że ludzkie ciało i wszystkie
znane formy życia, włącznie z planetami, słońcami i wszystkimi ich
powiązaniami z zewnętrzną rzeczywistością, zawierają serię liczb zwaną
ciągiem Fibonacciego. Nasze ludzkie ciało właściwie zawiera te liczby w
miliardach miejsc, gdyż są w każdej komórce, nie wspominając, że także w
przeważającej większości proporcji naszego ciała.
Teraz, by dokładnie zrozumieć dlaczego niezbędnym jest by świat
starożytny połączył się z współczesnym, byśmy połączyli naszą wiedzę i
mądrość, opowiem o świętej geometrii. Zamierzam użyć jej by wytłumaczyć
Ci dlaczego tak jest. Cóż, złotym środkiem jest proporcja. Można wziąć
jakąkolwiek linię, nie ważne jak długą, i przeciąć ją w magicznym
miejscu, które stanowi złoty środek. Jedna część tej linii będzie równa
1, jeśli ją zmierzycie, a druga będzie równa 1.6180339, który to numer
dąży do nieskończoności, nigdy się nie kończy.  Więc cóż… jest to
proporcja. I możesz znaleźć tą proporcję nie tylko w planetach,
gwiazdach, słońcach i księżycach, możesz ją znaleźć w swoim własnym
ciele. Jeśli na przykład weźmiesz swoją dłoń i spojrzysz na stawy, na
kości, jeśli porównasz tą długość [górna kostka palca – paliczek
dalszy] z tą długością, o tutaj [środkowa kostka palca – paliczek
środkowy] pojawia się liczba phi: 1.6180339. Jeśli następnie weźmiesz tę
kość [środkowa kostka palca – paliczek środkowy] i porównasz ją z
tą kością [wewnętrzna kostka palca – paliczek bliższy] znów
pojawia się liczba phi, i ta kość z tą kością… możesz to zrobić z
całą swoją dłonią. Możesz to zrobić ze swoimi stopami. Jeśli weźmiesz
pod uwagę tą oto dłoń i porównasz jej długość do..do Twojej kości
przedramienia to dostaniesz złoty środek. Jeśli weźmiesz tą [kość
przedramienia] i tą tutaj [kość ramienną] znów pojawia się złoty środek.
Weź swoją stopę i porównaj z tą tutaj [łydką] i znów to samo. W całym
swoim ciele możesz zaleźć złoty środek w dosłownie miliardach miejsc,
ponieważ każda jedna komórka Twego ciała ma go w sobie. I tym sposobem
dochodzimy do wniosku, że złoty środek jest bardzo ważny dla całego
stworzenia. Jest to najprawdopodobniej jedna z najważniejszych proporcji
w matematyce, jeśli reszta w ogóle ma znaczenie. I… Ale życie, Ty
i ja, nie wiemy jak to zrobić, nie wiemy jak stworzyć złoty środek, i
szczerze mówiąc nie wierzę, że coś takiego jak złoty środek tak naprawdę
istnieje we wszechświecie. To tylko pomysł, idealna proporcja, ale tak
naprawdę

Komentarze  

+2 #9 Gosia 2011-11-17 12:33
Witam.A ja myślałam że wariuję :cry: Od 2008roku moje życie ''przebiegunowa ło'' się o 180st.Żyję w przeświadczeniu że jestem z Plejad(chociaż nie ma tu o tym mowy),ale w ścisłym związku z Altlantami i Majami .Śnię o laboratoriach odległych w czasie w tysiącach lat,w moich snach pojawiaja sie złote miasta i księgi-rownież jakies zielone tablice- ktore ''rozkodowuję'' Rzadko pamiętam co tam czytam-ostatni jednak pamiętam- brzmiał''Dlacze go wkładacie bajki o demonach pomiędzy prawdę'' Może ktoś wie co to oznacza.Wiedza nabyta z tych snow -ujawnia mi(przypomina) sie czasami kiedy trafie na jakis przekaz -podobny do tego , ale zawsze ''na dany czas''.Od dwóch lat nie przestaje szukać z otwartym umysłem pozbyłam sie paradygmatow i ''ludzkich''ste reotypów myślenia.Teraz jestem wolna i szczęśliwa.Koch am te poszukiwania -czuję, że to mój cel , że prowadzi mnie ''do domu''.Uczucie ,że jestem o krok od od czegoś wielkiego nigdy mnie opuszcza i daje mi siły Pozdrawiam i dziekuje za ten tekst :-)
Cytować
+1 #8 Colin 2011-07-13 06:54
Mądrości trzeba szukać u naszych przodków. Czyż my, dorośli, nie wiemy więcej o tym, co nas otacza, niż nasze dzieci?
Wiem dobrze, że od pokoleń przekazywane są potomkom tzw. mądrości ludowe. Wierzę więc i to, że mądrość ludu starożytnego przetrwała tysiące lat, mimo, że sam ten lud już zaniknął.
Dzięki Ci, Mitch, za te słowa przypomnienia o sięganiu do korzeni przodków, ale i dzięki za słowa otuchy i wzruszający tekst o tym, co nas czeka. Zazdroszczę Ci, że miałeś możliwość rozmawiać z tymi, którzy przetrwali, żeby przekazać wiedzę starożytną współczesnym. Pozdrawiam.
Cytować
+2 #7 hunter22 2010-11-03 16:30
Wspanialy, tekst, ja jak czytałem to o ostsniej ceremoni, i jak starszyzna powiedziała dziekiemu, że oni są przodkami, to i mi wyszły łzy.
Ale na początku za metematykę i fizykę nie odpowiada prawa pólkula, a lewa, bo to logika, a prawa półkula odpowiada za sztukę itp.
Cytować
+1 #6 Greenpiqe 2010-09-17 15:41
Pierwszy raz widze aby ktos tak precyzyjnie opisal istote roku 2012. Najciekawsze jest to ze dokladnie takiej samej wiedzy udalo mi sie doswiadczyc podczas wielu ceremoni ayahuaski. Problem polega na tym ze wiedziec a ja przekazac to dwie zupelnie rozne rzeczy.
Ta wiedza nie pochodzi z tego swiata...
Wiele razy kiedy prosilem aby dane mi bylo zapamietac jak najwiecej i przeniec wiedze do naszego wymiaru odpowiedz byla jedna: ''Wiesz przeciez ze nie ma nawet jednego waszego slowa ktore byloby w stanie w najmniejszym stopniu przyblizyc co tutaj doswiadczasz''.
To prawda...pozost alo mi tylko czuc i wiedziec co jest prawda a co nie.
Ten artykul zawiera w sobie wiele prawdy...
Komus jednak udalo sie choc troche przyblizyc naszymi slowami o co w tym wszystkim chodzi.
Cytować
0 #5 barthezik 2010-09-13 22:11
Bardzo artykuł... choć moja wiedza jest dość płytka, potwierdził mi on by odrzucić wszelkie lęki, być spokojnym o przyszłość, żyć miłością i pracować nad tym by zbliżać się do wyższego "Ja". Tym samym podnosząc wibrację, pomagając Matce Ziemi.
Co do samej treści - fajne jest to, iż przekaz jest na tyle chaotyczny, by dać nam odczuć, iż przekaz pochodzi z wnętrza autora.
Cytować
+1 #4 ZGG 2010-08-22 09:56
Piękny artykuł. Serdeczne dzięki, wiele się z niego dowiedziałem. Anastazję tak czytałem. Zamiast strachu zacznijcie funkcjonować na energii miłości.A wszystko stanie się zupełnie inne. :woohoo:
Cytować
0 #3 Harzak 2010-07-13 02:54
czytałem Anastazję W.Megre.. podobne przesłanie.. nie wiem czy ktoś czytał..??
Cytować
0 #2 oliwia 2010-04-11 04:30
czy naprawde bedzie koniec swiata ! czy to tylko brednie ?! boje sie :shock: :sad:
Cytować
0 #1 Michał 2010-01-04 08:09
Dziękuję za wspaniały opis, wiedziałem już to o czym Pan pisał, ze środka siebie. Jednak teraz jestem pewien.
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież